Artykuł sponsorowany
NCS czy RAL — jak odtworzyć ten sam odcień farby bez niespodzianek

Ten sam kod koloru z katalogu lub wzornika nierzadko wygląda zupełnie inaczej na małej papierowej próbce, a inaczej na dużej płaszczyźnie ściany. Rozbieżności te pojawiają się także w zależności od pory dnia oraz typu oświetlenia w pomieszczeniu. Nawet w sytuacji, gdy wykonawca korzysta z identycznej receptury mieszanki na różnych etapach remontu, uzyskany efekt potrafi rozczarować inwestora. Takie wizualne różnice wynikają bezpośrednio z warunków ludzkiej percepcji, fizyki światła oraz parametrów samej aplikacji. Dokładne odtworzenie wybranego wcześniej odcienia wymaga uwzględnienia wielu zmiennych już na etapie planowania zakupów. Oparcie się wyłącznie na nazwie barwy to prosta droga do konieczności nakładania kolejnych warstw korygujących.
Systemy doboru barw – jak działają standardy NCS i RAL?
System NCS porządkuje barwy według percepcji wzrokowej człowieka, opierając się na sześciu barwach elementarnych: bieli, czerni, czerwieni, żółci, zieleni oraz błękitu. Natural Color System nie skupia się na proporcjach użytych pigmentów, lecz na tym, jak ludzkie oko odbiera daną powierzchnię. Notacja podaje procentowe udziały poszczególnych cech. Zapis taki jak S 0580-Y10R jest łatwy do rozszyfrowania: opisuje mocną, lekko czarniawą żółć z dziesięcioprocentową domieszką czerwieni. Rozwiązanie to wyraźnie ułatwia odtwarzanie subtelnych odcieni we wnętrzach mieszkalnych. Architekci i projektanci chętnie wybierają tę paletę, gdy zależy im na stworzeniu spójnej kompozycji wizualnej w naturalnym świetle dziennym. NCS pozwala płynnie zestawiać ze sobą barwy o tej samej jasności lub identycznym nasyceniu.
Standard kolorystyczny RAL, całkowicie niezależny od materiału i producenta, stosowany jest powszechnie w architekturze komercyjnej oraz przemyśle. Klasyczny wzornik opiera się na ustalonej liście gotowych odcieni oznaczonych czterocyfrowym kodem. Przykładem jest tu RAL 9011 przypisany do głębokiej, grafitowej czerni. Rozwiązanie to gwarantuje pełną powtarzalność przy kolejnych zamówieniach, co ułatwia pracę przy zabezpieczaniu rozległych konstrukcji stalowych, malowaniu flot pojazdów czy wykańczaniu zewnętrznych elementów fasadowych. Naturalną ewolucją tego katalogu stał się wprowadzony później RAL DESIGN System plus. Zamiast przypadkowych nazw, porządkuje on barwy według trzech obiektywnych parametrów: odcienia (hue), jasności (lightness) oraz nasycenia (chroma). Narzędzie to ułatwia projektantom dobieranie kontrastów i tworzenie precyzyjnych schematów dla dużych inwestycji budowlanych.
Wpływ oświetlenia, podłoża i właściwe przygotowanie do mieszania
Światło dzienne oraz typ oświetlenia sztucznego mocno modyfikują odbiór powłoki malarskiej. Zjawisko to wynika z różnej temperatury barwowej emiterów. Tradycyjne, ciepłe żarówki potęgują żółte oraz czerwone podtony, przez co chłodne szarości wydają się w ich blasku znacznie łagodniejsze. Nowoczesne, chłodne diody LED wydobywają z kolei błękity i mogą nadać białej ścianie surowy charakter. Kolejnym czynnikiem jest fizyczna struktura wykończenia. Wyższy stopień połysku intensywniej odbija wiązkę światła, co podkreśla głębię koloru i sprawia, że zmienia on swój wygląd w zależności od kąta patrzenia. Matowe wykończenia rozpraszają światło, skutecznie tłumiąc refleksy i ukrywając drobne nierówności tynku. Istotnym parametrem jest również chłonność samego podłoża. Porowate materiały, takie jak surowe drewno czy świeże zaprawy, pochłaniają znaczne ilości spoiwa z pierwszej warstwy. Prowadzi to do zmiany grubości filmu malarskiego i nierzadko skutkuje widocznym przyciemnieniem ostatecznego koloru.
Przed doborem mieszanki konieczne jest przygotowanie próbki starej powłoki oraz określenie docelowych parametrów eksploatacyjnych. Najlepszym punktem odniesienia do analizy jest fizyczny fragment materiału o powierzchni kilku centymetrów kwadratowych, pobrany z mniej wyeksponowanego miejsca. Taka wielkość pozwala na użycie spektrofotometru, który precyzyjnie sczytuje parametry odbitego światła. Zespół przygotowujący substancję musi także poznać specyfikę podłoża i stopień narażenia na wilgoć, ścieranie czy silne promieniowanie ultrafioletowe. Odpowiednie wsparcie merytoryczne w tym zakresie zapewnia hurtownia Animir, której specjaliści na co dzień zajmują się zaawansowanym doborem produktów wykończeniowych. Przyniesiony przez inwestora detal jest w pierwszej kolejności oczyszczany i skanowany za pomocą precyzyjnych urządzeń optycznych. Wybór bazy w punkcie oferującym profesjonalne farby na Obornickiej w Poznaniu opiera się na fizycznej weryfikacji dostarczonego materiału. Eksperci na miejscu analizują wzór, uwzględniają wytyczne dotyczące trwałości i dobierają odpowiedni produkt z użyciem nowoczesnych urządzeń pracujących w standardach NCS oraz RAL. Eliminacja błędów na wczesnym etapie pozwala oszczędzić czas podczas nakładania warstw wykończeniowych.
O trafnym odwzorowaniu odcienia decydują nie tylko wybrany wzornik i prawidłowo wyliczona receptura, lecz także szereg zmiennych zewnętrznych. Rodzaj dostarczonej próbki, fizyczny charakter podłoża oraz warunki oświetleniowe panujące w danym pomieszczeniu tworzą system naczyń połączonych. Skrupulatne uwzględnienie tych elementów na etapie przygotowań i konsultacji z technologiem minimalizuje ryzyko niechcianych różnic na ścianie. Prawidłowo skomponowana farba zachowa oczekiwane parametry wizualne niezależnie od tego, czy pokryje mały detal, czy przestronną fasadę budynku.



